Wspomnienia z wakacji i plany na jesień i zimę

Moi drodzy!

Nie wiem jak jak to wygląda u Was, ale u mnie w Londynie już jest jesień na całego! Na początku września zostaliśmy obdarowani ogromną ilością deszczu, dużym ochłodzeniem i dość niską temperaturą w ciągu dnia. Od dwóch tygodni jest trochę cieplej, między 14 -18 stopni, ale nie zmienia to faktu, że często pada, jest wietrznie, czyli jest już po prostu bardzo jesiennie.

Wakacje też już dawno się skończyły, ale dopiero teraz, kiedy zaczęłam szkołę, kiedy wyciągnęłam swetry, ciepły płaszcz i kozaki, dotarło do mnie, że lato już dawno za nami. I wiecie co, zrobiło mi się troszkę smutno, mimo tego, że bardzo lubię jesień i cieszę się że nadeszła, o czym pisałam tutaj. Mam teraz bardzo dużo do zrobienia, stąd też nie planuję żadnych wyjazdów ani większych rozrywek do końca roku. Nie zmienia to jednak faktu, że troszkę brakuje mi słońca, dłuższych dni i noszenia zwiewnych, letnich sukienek.

Ostatnio właśnie zaczęłam oglądać zdjęcia z wakacji i wróciły miłe wspomnienia.

Pomyślałam więc, że aby oficjalnie i symbolicznie zakończyć okres letnio-wakacyjny, przygotuję wpis podsumowujący ten wspaniały czas. Podzielę się dziś Wami najlepszymi zdjęciami i wspomnieniami z tegorocznych wakacji. Mam nadzieję, że Wy też podzielicie się ze mną swoimi wspomnieniami w komentarzach!

Jak już dobrze wiecie, uwielbiam podróżować i odwiedzać nowe miejsca. Z każdej podróży wracam nie tylko z dodatkowym kilogramem na wadze (haha), ale przede wszystkim z głową pełną nowych pomysłów, przemyśleń i ogromem inspiracji do robienia nowych rzeczy. Uwielbiam poznawać nowych ludzi, słuchać ich historii, próbować nowych smaków i zachwycać się nimi przez kolejny miesiąc, a potem zadawać sobie pytania dlaczego wcześniej tego nie spróbowałam. Uwielbiam szukać najlepszych lodów w każdym nowym miejscu, w którym jestem. I wreszcie, uwielbiam odwiedzać miejsca, o których słyszałam lub widziałam wcześniej na Instagramie.

Niesamowite jest to jak nasz świat jest piękny i różnorodny. Przekonuję się o tym za każdym razem kiedy gdzieś wyjeżdżam. Pewnie macie tak samo, prawda?

Przez ostatnie kilka lat podróżuję tylko po Europie z kilku powodów. Po pierwsze, nigdy nie miałam okazji zbyt dużo podróżować po Europie, a bardzo ją lubię. Po drugie, zdecydowanie najwięcej miejsc, które chcę odwiedzić i mam na swojej liście są właśnie w Europie, stąd też dopóki tutaj jestem i mam ”tak blisko” wszędzie, chcę to wykorzystać. Za niedługi czas to zapewne się zmieni, więc na ten moment chcę odwiedzić jak najwięcej miejsc właśnie w Europie.

Jakie miejsca odwiedziłam w te wakacje? 

Lazurowe Wybrzeże  

Paryż 

Amsterdam 

Włochy (Wenecja i Werona)  

I wiecie co – każde z miejsc, które wypisałam powyżej i które widzicie na poniższych zdjęciach bardzo, ale to bardzo polecam Wam odwiedzić.

Czerwiec

Wakacje zaczęliśmy od wyjazdu na Lazurowe Wybrzeże. Zarówno ja, jak i mój chłopak bardzo chcieliśmy tam się wybrać. W czerwcu się nam udało i ani trochę nie żałujemy. Było po prostu cudownie. Najbardziej podobało nam się w Saint Tropez i malutkiej miejscowości zwanej Villefranche.

     

Lazurowa woda, wspaniałe plaże, cudowne krajobrazy, świeże owoce i warzywa na lokalnym bazarku i przepyszne owoce morza na każdym kroku! Nie znam nikogo, kogo to miejsce by nie urzekło. Jak dla mnie bajka!

Lipiec

W lipcu poza wyjazdem do Polski, większość czasu spędziliśmy w Londynie, odkrywając nowe miejsca i piknikując w londyńskich parkach.

 

Sierpień

Pod koniec sierpnia udało mi się odwiedzić Paryż i tym samym spełnić małe marzenie o zobaczeniu tego miasta latem. Paryż jest jeszcze piękniejszy latem niż zimą! Teraz marzy mi się Paryż wiosna. Może w przyszłym roku?

Kolejne miasto do którego wybraliśmy się pod koniec sierpnia to Amsterdam. Prawdę mówiąc, weekend w Amsterdamie to był prezent urodzinowy dla mojego chłopaka i brata. Zarówno jeden, jak i drugi byli bardzo zadowoleni z pobytu w tym mieście. Ciekawe dlaczego ? :)) Przed przylotem do Amsterdamu byłam sceptycznie nastawiona do tego miasta, natomiast wyjeżdżałam stamtąd z wielkim podziwem i chęcią powrotu za jakiś czas. Nie sądziłam, że Amsterdam jest AŻ tak piękny!

Wrzesień

Na kolejny i już ostatni wyjazd wybrałam się z moją przyjaciółką do Włoch, a dokładniej do Wenecji. Uwielbiam Włochy i jest to mój ulubiony kraj w Europie, o czym już wspominałam. Wenecja, sama w sobie jest urocza i bardzo romantyczna – polecam wybrać się tam z drugą połówką lub przyjaciółką. Będąc w Wenecji, przy okazji warto również wybrać się do Werony i do Burano. I tu, i tu jest przepięknie!

 

Jeśli miałabym podsumować wyjazd do Włoch w jednym zdaniu, powiedziałabym: było cieplutko, była pizza, były owoce morza i było gelato, czyli było wspaniałe!

Ulubione rzeczy z wakacji

Ulubiona sukienka

Wakacje znaczą dla mnie jedno – noszenie sukienek każdego dnia! Jeśli jesteście stałymi czytelnikami bloga, zapewne wiecie, że uwielbiam sukienki i mam ich bardzo dużo. Za dużo! Ale co tam, jestem sukienkomaniaczką i bardzo mi z tym dobrze!

W te wakacje do mojej garderoby dołączyło kolejne 12 letnich sukienek. Nie miałam okazji wszystkich założyć – nadrobię to w następne wakacje 😀 Jednak gdybym miała wybierać TYLKO jedną, ulubioną sukienkę tych wakacji to wybrałabym czerwoną z Orsay’a. Jak Wam się podoba? Ja ją uwielbiam!

Ulubione jedzenie

W te wakacje w końcu przekonałam się do owoców morza i żałuję, że nie polubiłam się z nimi wcześniej. Są przepyszne! Moim numerem jeden jest ośmiornica, następnie kalmary. Grilowaną ośmiornicę i smażone kalmary mogłabym jeść każdego dnia. Naprawdę! Zdecydowanie to właśnie ośmiornica i kalmary były najczęściej zamawianymi daniami przeze mnie w te wakacje.

Ulubiony smak lodów

Mam swoje ulubione smaki, które zawsze zamawiać, ale w te wakacje zakochałam się w smaku figa i mascarpone. Pychotka – polecam spróbować!

Ulubione miejsce 

Lazurowe Wybrzeże! Bardzo chciałabym tam wrócić, chociażby na jeden dzień. Nie ma rzeczy, która by mi się tam nie podobała! Wspaniale miejsce. Francja coraz bardziej mnie zachwyca.  

Parę dni temu mój chłopak wysłał mi informację że znalazł bilety do Marsylii za 5 funtów! Gdyby nie fakt, że zaczęliśmy szkole i obiecałam sobie nigdzie nie wyjeżdżać do końca roku, to na pewno byśmy z tego skorzystali! Jeśli ktoś z Was ma ochotę i czas to polecam!

Ulubione momenty 

Pyszne śniadanka na balkonie z pięknym widokiem w Nicei

Pikniki w Hyde Parku

Spacer w Paryżu

Za czym tęsknię/będę tęsknić?

Za słońcem, chociaż na jego brak jeszcze w Londynie nie mogę narzekać

Za częstym odwiedzaniem bazarków i ogromnym wyborem przepysznych owoców

Za odwiedzaniem nowych restauracji i próbowaniem nowych rzeczy (obecnie jestem na diecie, więc do końca roku nie będziemy zbyt często jeść poza domem)

Za gelato oczywiście!

Plany na jesień/zimę?

Spędzić weekend w takim domku na angielskiej wsi 🙂

Upiec ciasto dyniowe

Rozpocząć przygodę z pieczeniem chleba w domu

Jesienny piknik w parku

Długie spacery po parkach pośród kolorowych liści

Odwiedzić Oxford lub Cambridge

Odwiedzić Winter Wonderland

A przede wszystkim, moje plany na jesienne wieczory to długie kąpiele w wannie, długie wieczory pod kocem z kakaem/herbatą w ręku i serialami z Netflixa w tle : )  


Jak minęły Wam wakacje? Jakie są Wasze plany na jesień ? 🙂 

7 thoughts on “Wspomnienia z wakacji i plany na jesień i zimę

  1. Też właśnie wspominam wakacje, tym bardziej, że odebrałam od fotografa stos wakacyjnych zdjęć.:-) Oglądam je wiele razy, niektóre oprawiłam w ramki. 🙂 Tęsknię za słońcem, za letnimi sukienkami. A jesienią chciałabym pojechać w góry. Czekam jednak na bardziej sprzyjającą aurę. Teraz jest zbyt wietrznie i deszczowo. Z przyjemnością obejrzałam Twoje wakacyjne fotki! Buziaki

    1. Dziekuje Aniu za komentarz. Ciekawi mnie, gdzie lubisz jezdzic w gory ? 🙂 Masz swoje ulubione miejsce? Pozdrawiam cieplutko!

      1. Właściwie to uwielbiam wszystkie nasze polskie góry- Pieniny, Bieszczady, Tatry… Ale najczęściej jeżdżę w Karkonosze, bo mam najbliżej.:-) Moje ulubione miejsce to Samotnia. Polecam!!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *