Piękny dzień w Paryżu!

Wspominałam Wam już wiele razy, że Francja w tym roku całkowicie mnie zauroczyła! Zarówno Paryż, w którym spędziłam Sylwestra, jak i Lazurowe Wybrzeże, gdzie spędziłam krótkie wakacje.

Paryż w okresie świątecznym wyglądał bajecznie i wyjeżdżając życzyłam sobie, aby prędko tam wrócić, ale tym razem latem! Nie mogłam doczekać się kiedy zobaczę to miasto w słońcu, kiedy wszystko jest zielona, a niebo czyste i bezchmurne. Nie sądziłam jednak, że uda mi się to jeszcze w tym roku!

Jestem raczej typem domownika i lubię spędzać czas w domu, stąd też częste wyjazdy nie są zupełnie dla mnie. Dodatkowo nie cierpię latać samolotem, ale lubię podróżować. W czerwcu byłam we Francji, w lipcu wyjazd do Polski, na sierpień mieliśmy zaplanowany Amsterdam, a we wrześniu Wenecję. Nie było więc szans, aby pojechać jeszcze do Paryża. Z bólem serca pogodziłam się z tą myślą, że nic tego w tym roku.

Aż któregoś pięknego dnia, na początku sierpnia dostałam informację z propozycją wyjazdu do Paryża od klienta, z którym współpracuję, na spotkanie biznesowe z jego kalifornijskim klientem. Jakbym mogła odmówić!? Paryż, piękna pogoda, przemiłe towarzystwo i do tego klient z Kalifornii, który również podziela moje uwielbienie i zachwyt pięknym San Diego? Nie było opcji, abym odmówiła!  Co więcej, podróż nie odbywała się samolotem, ale pociągiem, który z Londynu do Paryża jedzenie tylko 2.5  godziny! Wspaniale!

Wczoraj z samego rana wsiedliśmy do pociągu z wielką nadzieją na kilka rzeczy. Pomyślny przebieg spotkania, piękną pogodę w Paryżu i możliwość zobaczenia kilku fajnych miejsc, a ja dodatkowo liczyłam na ”upolowanie” francuskiej bagietki, którą uwielbiam i skosztowanie czegoś nowego, czego jeszcze nie jadłam.

Wszystko było dokładnie tak, jak sobie życzyłam. Spotkanie przebiegło pomyślnie –  a to najważniejsze!

Pogoda dopisała, popatrzcie na to niebo:

Zdjęcie z Wieżą Eiffle jest!

a nawet dwa!

 

Spacer (bardzo długi) po Paryżu zaliczony

Nowe przyjaźnie nawiązane!

Bagietka jak zawsze była pyszną, a danie, które spróbowałam to makaron z truflami, którego, jakiś cudem, nigdy wcześniej nie jadłam. Coś wspaniałego! Pychotka!

Paryż po raz kolejny skradł moje serce. Jestem oczarowana i zachwycona każdym zakątkiem tego miasta, który widziałam!

W pociągu poznałam starszą panią – elegancką, z klasą i ogromnym wdziękiem, z którą miałam przyjemność odbyć krótką konwersację. Opowiedziała mi o jej miłości do tego miasta oraz o tym, że od 15 lat CO ROKU jeździ z Londynu do Paryża na jeden dzień, aby pospacerować po Paryżu, zjeść pyszny lunch i poczytać książkę w ogrodzie Luksemburskim oraz podziwiać widok Wieży Eiffa po raz kolejny. Czy to nie wspaniałe? Genialny pomysł! Myślę, że dopóki mieszkamy w Londynie i mam taki łatwy dojazd do Paryża, skorzystam z jej pomysłu. Kolejną wycieczka do Paryża w przyszłym roku na wiosnę!

Zostały mi jeden dzień intensywnej pracy i dwa CV do skończenia dla moich klientów, a w piątek wieczorem lecimy do Amsterdamu! Ciekawe czy to miasto również mnie oczaruje! A może możecie polecić mi coś ciekawego w Amsterdamie ? 🙂

P.S Mówiłam już Was, że uwielbiam swoją pracę i jestem wdzięczna za możliwości jakie mi daje, na przykład jak ten wyjazd do Paryża. Każdemu z Was życzę znalezienia swojej pasji i przekształcenie jej w pracę <3  


Kochani, jeśli jeszcze nie udało Wam się wypełnić ankiety, bardzo proszę Was o poświęcenie kilku minutek. Będę bardzo wdzięczna – to dla mnie bardzo ważne, ponieważ Wasze odpowiedzi pomogą mi określić się o czym chcielibyście czytać na blogu! Ankieta jest anonimowa!

ANKIETA

22 thoughts on “Piękny dzień w Paryżu!

  1. Zazdroszczę Ci tych podróży, choć wiem, że przyjdzie taki moment, że bedziesz musiła trochę odpuścić. Mój mąż miała taką pracę, ale odkąd pojawiło się w naszym życiu dziecko musial przystopować Więc na razie korzystaj ile się da, bo świat jest wyjątkowo piękny, a ja nigdy w Paryżu nie byłam

    1. Jesli kiedykolwiek bedzie mi dane urodzic malego czlowieczka, z wielka przyjemnoscia odpuszcze wszystkie wyjazdy! 🙂 Pozdrawiam!

  2. “W pociągu poznałam starszą panią – elegancką, z klasą i ogromnym wdziękiem, z którą miałam przyjemność odbyć krótką konwersację. Opowiedziała mi o jej miłości do tego miasta oraz o tym, że od 15 lat CO ROKU jeździ z Londynu do Paryża na jeden dzień, aby pospacerować po Paryżu, zjeść pyszny lunch i poczytać książkę w ogrodzie Luksemburskim oraz podziwiać widok Wieży Eiffa po raz kolejny. “- od razu robi się człowiekowi cieplej na serduchu ☺ Taka miłość jest… cudowna. Do miasta, do klimatu, do atmosfery
    Coś niesamowitego!
    Czekam na kolejne relacje i życzę Ci wielu takich spotkań ☺

  3. Byłam w Paryżu 3 lata temu i bardzo chętnie tam kiedyś wrócę. Super, że Twoja praca sprawia Ci przyjemność, to jedna z ważniejszych rzeczy, lubić to co się robi na codzień! 🙂

  4. Wow, jesteś szczęściarą 🙂 piękne zdjęcia, cudna pogoda Ci się trafiła 🙂 jestem ciekawa ile kosztuje taki bilet na pociąg? Możesz zdradzić? 🙂

    1. <3 latem niestety bardzo drogo - okolo 150 funtow w jedna stronie, ale wiosna i jesienia sa duze tansze. Moza upolowac nawet za 35 funtow w jedna strone :) Pozdrawiam

      1. Super sprawa z tym pociągiem, przyznam się, że nawet nie wiedziałam, iż w 2.5 h można dotrzeć z Londynu do Paryża! Cena jednak nieco powalająca, 150 funtów to drogo.

        Skoro nie znosisz podróżowania samolotem, to musiałaś cierpieć katusze w czasie wielogodzinnych lotów z/do USA i Polski. Jak sobie z tym radziłaś? Nocny przelot i sen, czy może dobre towarzystwo, serial? 😉

        Londyn “taaaki” deszczowy, a Ty masz taką piękną opaleniznę! Chyba bardziej nie można było zadać kłamu temu stereotypowi, choć domyślam się, że pobyt na słonecznym południu Francji dołożył swoje trzy grosze do ciemniejszej barwy skóry 🙂

        Z pozdrowieniami z zachmurzonej i nieco kapryśnej dziś Irlandii 🙂

        1. Dokladnie 150 funtow to ogromny koszt, ale juz 40 funtow brzmi lepiej! Uwielbiam to miasto i mam nadzieje ze przynajmnije raz do roku bedzie udawalo mi sie tam wybrac, wlasnie pociagiem 🙂

          Haha dobre pytanie, lecac do Stanow jeszcze nie bylam tak zmeczona podrozami samolotem i byly one dla mnie ok, teraz juz naprawde tego nie lubie! Dobra ksiazka i serial zdecydowanie pomaga:)

          Londyn prawde mowiac nie jest taki deszczowy jak o nim mowia, ale fakt super lata to nie mamy. Moja opalenizna to efekt samoopalacza haha:D Inaczej pewnie bylabym bladziutka!

          Pozdrawiam Cie kochana!

          1. Ja w Paryżu byłam kilka razy, ostatni raz parę lat temu i choć mi się podobało, to póki co nie mam w planach powrotu. Plan starszej pani jednak mi się podoba.

            Ja też nie przepadam za lotami. Te krótkie to pół biedy, ale 4 godziny i dłużej, to już dla mnie cała wieczność… Jestem Wodnikiem i bliżej mi do ziemi, do wody aniżeli do podniebnych wojaży. Pasuję tam jak pięść do oka, albo perły do świni 😉

            Samoopalacz? No to tylko pogratulować, bo pięknie oszukałaś system! Opalenizna [mimo że sztuczna] pierwsza klasa, przez co jest kontrast i super prezentujesz się w tej białej sukience. Zresztą, mam wrażenie, że biały to Twój kolor [podobnie jak czerwony], bo bardzo pasuje Ci do włosów i karnacji. Szczęściara!

  5. Nigdy nie byłam w Paryżu, choć miałam okazję, ale jakoś w tamte rejony nigdy mnie nie ciągnęło, a już zwłaszcza bez ukochanej osoby u boku. Jeśli chodzi o Twój wpis, to naprawdę mnie przekonałaś do tego miejsca, gdy oglądam zdjęcia jestem zachwycona. Jakoś ten naturalizm, i wszystko co dałaś- piękny uśmiech, sprawia również szeroki uśmiech na mojej twarzy i mocniejsze bicie serca. Cudowne.

  6. Gdzie co jak?! Mieszkam w Londynie i też chcę w 2,5 godziny dostać się do Paryża! :O Zdradź mi szczegóły (łącznie z ceną). To nawet do Manchesteru się chyba dłużej pociągiem jedzie :O
    Zdjęcia przepiękne! Niebo zrobiło Wam całą robotę 🙂
    Zazdroszczę takich możliwości podróżowania. Twoje plany podróżnicze nie brzmią jak na typowego domatora przystało 😉

    1. hej, hej! Eurostar- pociag, ktore dowoza nas do Paryza. Ceny sa rozne, zalezy od miesiac -od 35 f do nawet 150f. Na stronie znajdziesz wiecej informacji! 🙂

Leave a Reply to Agata Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *