Jak przygotowuję się na Nowy Rok? Podsumowanie i planowanie

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami. Dla jednych był to pewnie cudowny rok, dla innych trochę gorszy. Niemniej jednak przed nami całkiem nowy ‘’start’’ już za parę dni. Cieszycie się? Ja bardzo!

Jak co roku, ostatnie dni grudnia spędzam na przygotowaniach na nadchodzący rok. Przygotowuje siebie, swój dom jak i rzeczy dokoła mnie.

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam trochę o moich przygotowaniach. Mam nadzieję, że niektóre wskazówki okażą się przydatne i dla Was!

Określ swoje 3 największe osiągnięcia w 2017 roku

Zwykle przygotowanie do nowego roku rozpoczynam od podsumowania mijającego i wyciagnięcia konstruktywnych wniosków. Działania te pozwalają mi dostrzec i wnikliwej ocenić to, co w moim życiu się wydarzyło w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

Warto zacząć od określenia kilku najważniejszych osiągnieć mijającego roku. Weź pod uwagę np. trzy, które były dla Ciebie najistotniejsze. Nawet jeżeli nie wszystko ułożyło się tak jak sobie zaplanowałeś, to jestem pewna, że zyskałeś coś, z czego możesz być teraz dumny.

U mnie takimi dokonaniami było:

  • wydanie planera
  • sukcesywna praca online
  • znaczne poprawienie zdrowia

Jakie są Twoje 3 największe sukcesy, które odniosłeś w tym roku?

Spójrz wstecz i zastanów się, co przyniósł Ci kończący się rok

Takie przemyślenia spowodują, że precyzyjniej określisz w jakim miejscu w życiu się znajdujesz, jak bardzo się posunąłeś do przodu i gdzie zamierzasz iść.

Podsumuj 2017 rok zadając sobie kilka pytań:    

  • Jakie były najważniejsze wydarzeniem/momenty tego roku?
  • Z czego jesteś najbardziej zadowolony?
  • Z czego nie jesteś zadowolony?
  • Co chciałbyś poprawić?
  • Co chciałbyś zmienić?
  • Co sprawiło Ci największą radość?

Zapisz stronę lub dwie w swoim notatniku, gdzie zamieścisz swoje przemyślenia – ja robię tak co roku i szczerze Ci to polecam.

Podsumuj jak dużo osiągnąłeś, ile przeżyłeś, zobaczyłeś, doświadczyłeś, nauczyłeś się. A za rok jeszcze milej będzie Ci czytać swoje notatki.

 Nie udało mi się zrealizować wszystkich moich celów

 Nie udało mi się osiągnąć wszystkiego, co sobie założyłam na początku 2017 roku. Czasami smutno mi z tego powodu i czuję się winna, ale po chwili przypominam sobie, że ważne jest to, aby zrealizować większość z założonych celów, niekoniecznie wszystkie. Nie chcę tracić energii na myślenie o tym, czego nie udało mi się zrobić, bo tego już nie zmienię. Wolę skupić się na tym, co zyskałam. Tobie też polecam.

Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że dałam z siebie 100% i mimo że mogłoby być lepiej, jest naprawdę dobrze i ciężką pracą doszłam tu, gdzie dzisiaj jestem czyli dużo dale niż byłam dokładnie rok temu. Wiele to dla mnie znaczy i bardzo się z tego cieszę. Jestem tylko człowiekiem, który się wciąż uczy, doświadcza i popełnia błędy i to jest piękne!

Ty też nie bądź dla siebie zbyt surowy. Doceń to, co udało Ci się osiągnąć i skup się na tym, aby jak najwięcej zrobić w nadchodzącym roku! : )

Doceń to, jak daleko zaszedłeś w 2017 roku

Często pod koniec roku rozmyślamy nad tym, co nam się nie udało zrobić w ciągu ostatnich miesięcy. Jak wspomniałam wyżej, nie rób tego proszę – nie martwo. To już się stało, minęło i nie wróci.

Przede wszystkim skoncentruj się na tym, co zyskałeś i jak daleko zaszedłeś. Pamiętaj nieistotne jest to, czy zapiszesz na swojej liście dwa osiągnięcia czy dziesięć. Najważniejsze, byś docenił to, co zdobyłeś i mógł ze szczerym uśmiechem powiedzieć sobie przed lustrem „Jestem z Ciebie dumny. Trzymaj tak dalej”. Jestem pewna, że to do czego doszedłeś wiązało się z ciężką pracą, dlatego tym bardziej powinieneś sam sobie pogratulować, uwierzyć we własne siły i możliwości.

Przygotuj się na nadchodzący rok i zaplanuj, co chciałbyś zrobić w 2018 roku

Jak wygląda moje przygotowanie do nowego roku w kilku krokach? Otóż tak:

  • Przeglądam moje cele życiowe i wypisuję, co chciałabym zrealizować w 2018 roku z podziałem na miesiące
  • Określam miejsca do zobaczenia, rzeczy do zrobienia lub kupienia w nadchodzącym roku
  • Planuję wakacje i różne wyjazdy

Dzięki temu nie czuję, że jestem zagubiona, dokładnie co miesiąc wiem w jakim kierunku podążam i co powinnam zrobić.

Za kilka dni pojawi się wpis z moimi celami i marzeniami na 2018 rok.

Wprowadź małe zmiany wokół siebie

Na koniec roku bardzo lubię wprowadzać małe zmiany w swoim domu. Nawet jeżeli są one niewielkie, na przykład zakup nowej pościeli, kwiatka, czy świeczek do salonu. Zawsze taka delikatna metamorfoza na nowy rok bardzo mnie cieszy i daje uczucie nowego startu! Wam też polecam zadbać o detale, które czasami odgrywają dużą rolę i w dodatku wprawiają w dobry nastrój.

Posprzątaj i uporządkuj swoje rzeczy

Większość z nas ma za dużo rzeczy wokół siebie: w domu, telefonie, samochodzie czy w piwnicy. Kolekcjonowanie ich obciąża nas bardziej niż wzbogaca. Dlatego też przed końcem roku zwykle sprzątam, porządkuję i pozbywam się rzeczy, z których nie korzystam, a które zagracają moje miejsce.

To bardzo istotne działanie, przygotowujące nas do wejścia w Nowy Rok bez tego bałaganu, który na co dzień towarzyszy.

Nie wiem jak to się dzieje, że w ciągu roku zbieram tyle niepotrzebnych rzeczy w domu…Ale domyślam się, że nie jestem w tym sama. Tak czy inaczej, co chwilę potykam się o coś, czego w ogóle nie potrzebuję. Mając jeszcze chłopaka, któremu zawsze „wszystko się przyda” bardzo ciężko jest pozbywać się rzeczy na bieżąco. Przed końcem roku bez dwóch zdań wyrzucam wszystko, co niepotrzebne lub niezdatne do użytku ze swej starości.

Robię porządki w garderobie, całej kuchni, łazience, ale i w reszcie pomieszczeń, gdzie mogłam nagromadzić za dużo zbędnych bibelotów.

Nie ma nic lepszego niż rozpoczęcie nowego roku z czystym domem. Uwierz mi, poczujesz świeżość w swoim mieszkaniu, a tym sam będziesz odczuwał przyjemność z tej reorganizacji.

Po takich porządkach czuję się jak nowo narodzona. Poza tym znowu wiem gdzie, co jest : )

Odpowiedz na zaległe e-maile i wyczyść swoją skrzynkę

Nie lubię mieć zaległych e-maili w skrzynce, które czekają na odpowiedź. Prześladują mnie w mej głowie przez cały czas, dopóki na nie odpowiem. Na pewno nie chciałabym wchodzić w nowy rok z toną e-maili do odpisania czy spraw do zamknięcia. Dlatego też zawsze przed końcem roku robię porządek w skrzynce mailowej, rezygnuję z niechcianych newslatter-ów i innych subskrypcji. Lubię przed końcem roku zorganizować tak swoją skrzynkę, że wiem, gdzie co jest i czuję, że mam ją pod kontrolą, a nie ona mnie.

Wskazówka: Lampka wina umili ci ten proces – u mnie zajmuje to parę godzin haha! : )

          Umów się na wizytę do lekarza i zrób badania kontrolne

Ze względu na moje kiepskie zdrowie, częste sprawdzanie mojego stanu zdrowia jest konieczne.

Koniec roku to również dobry czas na umówienie się na wizyty do lekarzy czy wykonanie zwykłych podstawowych badań.

Zdecydowanie wolę zacząć nowy rok spokojniejsza, że wszystko jest w porządku, a jeśli nie jest, to zareagować jak najszybciej. Wam też to polecam. Podstawowe badanie krwi nie kosztuje dużo, a dużo może nam powiedzieć o naszym stanie zdrowia.

Tak mniej więcej wyglądają moje przygotowania na nadchodzący Nowy Rok. 2017 to był naprawdę cudowny rok pod wieloma względami, ale nie powiem, że nie jestem gotowa już na całkiem nowy! Jestem pewna, że będzie jeszcze lepszy!!! : )


Gdybyście mieli ochotę poczytać trochę więcej na temat moich przygotowań, zapraszam Was na podobny wpis z zeszłego roku.

 6 rzeczy, które warto zrobić przed końcem roku. 

A jak wyglądają Wasze przygotowania? Cieszycie się, że 2018 już czeka za rogiem? 🙂

2 thoughts on “Jak przygotowuję się na Nowy Rok? Podsumowanie i planowanie

  1. Kornelio, ciekawy wpis. W moim życiu też wydarzyło się sporo wspaniałych rzeczy w tym odchodzącym roku. Niby drobną, ale też fajną sprawą było odkrycie Twojego bloga. Śledzę go regularnie i z dużą przyjemnością. Wiele Twoich wpisów bardzo mnie inspiruje i motywuje. Jesteś żywym dowodem na to, że wiele w życiu można osiągnąć, jeśli się bardzo chce i wierzy , że można to osiągnąć. I nie trzeba mieć znanego nazwiska. Super, że jesteś taka odważna! Zawsze odwagi mi brakowało, ale motywujesz mnie do tego, żeby przełamywać swoje lęki. Dzięki Tobie kończę czytać książkę “Zjedz tę żabę.” Czytam ją z ogromnym zainteresowaniem, już wprowadzam zmiany do swojego życia i widzę pierwsze owoce 🙂
    Kornelio, dziękuję Ci za wszystko i życzę wspaniałego Nowego Roku!! Dalszego rozwoju, spełniania marzeń, duuużo zdrowia !! Trzymaj się ciepło.

    1. Co za mila wiadomosc Aniu, nie wiem ile mi radosci sprawilas swoim komentarzem! Bardzo sie ciesze, ze jestes tu ze mna juz te pare miesiecy i zawsze moge od Ciebie liczyc na tak mily komentarz! <3 Zycze Ci cudownych chwil w 2018 roku!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *