Czy warto wydać 100 euro na 30 minutową przejeżdzkę gondolą? Stylizacja z gondolą w tle i przydatne informacje (gdzie zjeść w Wenecji)

Dzień 3           

Wczoraj relacjonowałam Wam nasz pierwszy i drugi dzień w Wenecji. Pierwszy dzień nie zaczął się zbyt dobrze, drugi minął bardzo przyjemnie, natomiast trzeci, o którym dziś napiszę był naprawdę ekstra z kilku powodów!

Na ten dzień miałyśmy zaplanowane dwie rzeczy: przejażdżkę gondolą oraz zrobienie pięknych pamiątkowych zdjęć.

Tego dnia wyszykowanie się i wyjście z hotelu trochę nam zajęło, głównie z tego względu, że zamiast malować się i przygotowywać do wyjścia, w międzyczasie gadałyśmy o różnych pierdołach i oglądałyśmy różne filmiki. Ale to nic, to również był główny cel naszej wycieczki – nagadać się na kolejne parę miesięcy!

Kiedy już udało nam się wyjść z hotelu, zaczęłyśmy szukać ładnej godnoli i Pana Gondoliera, który zabrałby nas na przejażdżkę! Niestety, okazało się, że w tym czasie, czyli około 12/13 praktycznie wszyscy gondolierzy mają przerwę – sjeste! Wszystkie gondole były ”zaparkowane” i bardzo ciężko było cokolwiek znaleźć. W końcu się udało, przy głównym moście Rialto panowie Gondolierzy nie mieli przerwy.

Przejażdżka gondolą to jak dla mnie must have podczas wizyty w Wenecji. To tak jakby być w Nowym Jorku i nie wejść na Empire State Building! Nie tylko widok jest przepiękny, ale przede wszystkim zdjęcia niesamowite i tym samym super pamiątka.

Ceny wahają się w granicach 80 -100 Euro, wieczorem to zawsze 100 Euro bez żadnych negocjacji. Cóż, tak za romantyczną atmosferę się płaci. Dziewczyny, wyobrażcie sobie oświadczyny podczas takiej przejażdżki? To musi być coś! ( Panowie nie musicie mi dziękować za podsunięcie pomsyłu 😀 :D. Dziewczyny, dajcie znać jak jest potrzeba, wyślę ten wpis Waszym facetom!:D)

Jeśli chodzi o moje zdanie, to warto wydać te pieniążki, a jeśli to dla kogoś z dużo, to warto pomyśleć o grupowej przejażdżce. W gondoli mieści się 6 osób, a cena pozostaje taka sama.

Po naszej przejażdżce i zrobieniu pamiątkowych zdjęć, wybrałyśmy się na spacer w poszukiwaniu miejsca na lunch.

Ostatecznie, jakimś cudem wylądowałyśmy w Rossopomodoro – restauracji, o której pisałam wczoraj.

Ani trochę nie byłyśmy z tego powodu smutne, ponieważ jedzenie jak zwykle było C-U-D-O-W-N-E i w naprawdę dobrej cenie.

Po lunchu zaplanowałyśmy sobie pójście na kawę do słynnej Cafe Florian. 

Muszę przyznać, że wystrój i klimat tej kawiarni jest naprawdę urzekający, ale to tyle. Fakt, iż za 12 euro dostałam pół szklanki soku (podkreślam PÓŁ), Ania za swoją mała kawę zapłaciła 10 euro, a dodatkowo płaci się również za muzykę na zewnątrz…

Wszystko tam naprawdę wyglądą pięknie, włącznie z elegancko ubranymi kelenerami, ale TYLE pieniędzy za pół szklanki soku? To naprawdę lekka przesada!

Tak jak przejażdżkę gondolą naprawdę polecam i nie uważam, żeby to były zmarnowane pieniądze, tak zdecydowanie wizytę w tej kawiarnii mogę do takich zaliczyć. Nie planujcie zamówić tam deseru czy czegoś do jedzenia. Porcję są tak malutkie, że nie wiem czy ptaszek byłby zadowolony 🙂 A ceny oczywiście dwa razy większe : )

Na koniec dnia wybrałyśmy się oczywiście NA GELATO! Moim zdaniem najlepsze w mieście!


PRZYDATNE INFORMACJE 


Gdzie zjeść w Wenecji ?

Rosspomodoro – odwiedziłyśmy to miejsce aż 3 razy (co u mnie rzadko się zdarza, aby tak często wracać do tego samego miejsca). Jedzenie rewelacyjne, polecam spróbować pizzę Buffalo oraz ośmiornicę. Ceny jak na Wenecję to niskie.

Rio Novo – Miejsce to odwiedziłyśmy w przed ostatni dzień naszego pobytu i żałujemy, że nie dotarłyśmy tam wcześniej! Jeśli macie ochotę na owoce morza, to jest to zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia. Słynie z najlepszych owoców morza w Wenecji i ja się z tym całkowicie zgadzam. Dodatkowo podano nam pyszny chlebek na początek, czego często w Wenecji brakuje i Ania chwaliła również ich wina. Obsługa wspaniala, ceny były wyższe niż w Rossopomodoro, ale naprawdę warto!

Nie pamiętam niestety nazwy, ale znajduję się tuż obok mostu Rialto i poniżej przedstawiam zdjęcie – Piękne miejsca na wieczorną, romnatyczną kolację. Cudowny widok na kanał oraz most Rialto. Serdecznie polecam!

Gdzie na lody/deser ?  

Suso – jak dla mnie numer jeden. Pyszne!

To właśnie te!

 Gelato di Natura – równie pyszne!


Mieliście okazję odwiedzić już Wenecji? A może dopiero planujecie? 

Jutro zapraszam Was na krótką wycieczkę do Werony. Odwiedzimy dom Julii i słynny balkon 🙂

14 thoughts on “Czy warto wydać 100 euro na 30 minutową przejeżdzkę gondolą? Stylizacja z gondolą w tle i przydatne informacje (gdzie zjeść w Wenecji)

    1. Kochana, Canon 100d. Dziekuje za mile slowa, ale moim zdaniem dluga droga jeszcze przede mna jesli chodzi o umiejetnosci robienia zdjec haha 😉

  1. Byłam kilka lat temu, ale jakoś specjalnie mnie nie urzekła. Woda to zdecydowanie nie mój żywioł i ciężko by mi było na dłuższą metę funkcjonować pośród tych wszystkich kanałów i kanalikow. 100 euro za gondole to sporo, ale nie od dziś wiadomo, ze Wenecja rządzi się swoimi prawami 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *