Czekasz na Świętego Mikołaja ?

Większość z nas całe życie na coś czeka. Będąc w szkole średniej czekamy, aż wyprowadzimy się z domu rodzinnego i pójdziemy na studia. Na studiach okazuje się, że nie jest tak kolorowo i czekamy, aby wreszcie skończyć edukację i iść do pracy, ponieważ chcemy mieć swoje własne pieniądze. Potem okazuje się, że nasza praca nie jest tą wymarzoną, a do tego zarobki nie są najlepsze, więc czekamy na podwyżkę lub modlimy się o zmianę stanowiska. Jeśli ktoś zada nam pytanie, czy jesteśmy szczęśliwi, odpowiadamy: Jeszcze nie do końca, ale będę, kiedy tylko:

  • skończę studia
  • dostanę podwyżkę
  • znajdę chłopaka/dziewczynę
  • kupię nowy samochód
  • założę rodzinę

Brzmi znajomo?

A czy aby na pewno tak jest? Czy aby na pewno staniesz się szczęśliwy kiedy dostaniesz podwyżkę lub kupisz nowy samochód? Czy to nie jest tak, że zbyt często oczekujemy, aby coś lub ktoś nas uszczęśliwił? A może czekamy na świętego Mikołaja z wielkim workiem prezentów, mając po cichu nadzieję, że te ”prezenty” zmienią nasze życie na lepsze?

Niestety nie. Problem tkwi gdzie indziej. To MY zbyt często narzekamy na naszą sytuację zamiast zacząć ją zmieniać.

Okres świąt to nie tylko czas, który spędzamy z bliskimi nam osobami, obdarowując się prezentami i objadając pysznym jedzeniem. To również czas refleksji z powodu końca roku. Zaczynamy analizować minione 12 miesięcy i zastanawiać się, czego sobie życzymy w tych nadchodzących.

A może tak w tym roku zamiast czekać na prezenty od Mikołaja, sami staniemy się tym Mikołajem i sami „przyniesiemy” sobie to, o czym najbardziej marzymy?

Może zamiast skupiać się na pisaniu postanowień noworocznych, zastanowimy się głębiej, czego nam brakuje w życiu do szczęścia? Co sprawiłoby, że bylibyśmy bardziej zadowoleni z życia?

Na pewno najważniejsza rzecz, którą musimy zrobić to zacząć DZIAŁAĆ. Zanim jednak do tego przystąpimy warto przygotować sobie plan.

Poniżej przedstawiam Wam 3 proste kroki, które sama podjęłam jakiś czas temu, kiedy to postanowiłam wprowadzić zmiany w swoje życie i być sama sobie Mikołajem: 

 

Krok 1- Zastanów się czego tak naprawdę chcesz 

 

Przemyśl, czego tak naprawdę pragniesz w życiu. Co sprawi, że będziesz szczęśliwszy?  Może chciałbyś zmienić miejsce zamieszkania lub pracę, a może chciałbyś znaleźć miłość? Zapisz to. Zapisz wszystkie swoje marzenia i cele.

 

Krok 2 – Pomyśl o tym, co Cie uszczęśliwia i o tym co Cie smuci 

 

 Zastanów się co sprawia, że czujesz się źle ze sobą oraz co sprawia, że się uśmiechasz. Zapisz to na czystej kartce papieru. Po lewej stronie zapisz dlaczego jesteś nieszczęśliwy, a po prawej, co musiałbyś zrobić/co sprawiłoby, że byłoby Ci w życiu lepiej ?

 

Krok 3 – Stwórz plan i zacznij działać!  

 

Zapytaj siebie, jakie kroki musisz podjąć, aby usunąć ze swojego życia rzeczy, które czynią Cię nieszczęśliwym oraz zapytaj siebie, jakie kroki musisz podjąć, aby Twoje życie nabrało kolorów. Następnie zrób plan i każdego dnia podejmij mały krok w tym kierunku.

 

Przykład:

Nienawidzisz swojej pracy. Chcesz ją rzucić i znaleźć inną.

Zacznij od odpowiedzenia sobie na pytanie jaka pracę lub jakie stanowisko chciałbyś zajmować? Następnie sprawdź rynek, przejrzyj ogłoszenia, dowiedz się jakie umiejętności i kwalifikacje potrzebujesz. Kolejny krok to napisanie dobrego CV pod konkretne stanowisko na które chcesz aplikować. Na koniec porządnie przygotuj się na rozmowę kwalifikacyjną, tak aby się dobrze sprzedać. I najważniejsze – zacznij działać! 

Wierz mi proszę – to wcale nie jest takie trudne, szczególnie biorąc pod uwagę jak trudne jest życie w nieszczęściu i niezadowoleniu, prawda?

To jak będzie ? Nadal zamierzasz w tym roku czekać na Świętego Mikołaja, który przyniesie Ci Twój wymarzony prezent i uczyni Cię szczęśliwym? A może weźmiesz sprawy w swoje ręce?

Don’t wait for Santa. Be your own Santa and make your dreams come true!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *