Cisza na blogu – co się u mnie dzieje?

Kochani,

Przychodzę dziś do Was z taką krótką notką, ponieważ jak pewnie zauważyliście, już ponad 3 tygodnie nie pojawiło się nic na blogu i dostałam parę wiadomości, czy wszystko u mnie w porządku, za co Wam bardzo dziękuję. To miłe!

Pomyślałam więc, że napiszę ”szybką” notkę w której opiszę co się u mnie dzieje i czy/kiedy wracam  na bloga.

A więc tak, w ostatnich miesiącach dzieje się u mnie bardzo, bardzo dużo. I złego i dobrego. Zacznę od tego złego, bo będzie krótsze (na szczęście). Pewnie domyślacie się o co chodzi – zdrowie. Niestety po ostatniej wizycie u lekarza znowu nie dostałam zbyt dobrych informacji i jestem w trakcje kolejnej terapii leczniczej, co wiążą się się z tym, że większość dni się czuję bardzo osłabiona, dużo śpię i generalnie nie jest to dla mnie najlepszy czas. Zostało mi jeszcze 2/3 tygodnie intensywnego leczenia więc muszę to przetrwać. 

Wiem też, że często tu wspominam o mojej chorobie, ale nigdy nie napisałam co tak naprawdę mi dolega, a często o to pytacie. Jeszcze w tym miesiącu na pewno napiszę o tym wpis i wszystko Wam wyjaśnię.

Dodatkowo, za 2 tygodnie kończę studia i obecnie jestem zasypana pracami do oddania, testami i zaraz też mam egzaminy. To mój ostatni semestr więc zależy mi, aby skończyć go jak najlepiej więc każdą wolną chwilę, kiedy czuję się w miarę dobrze, wykorzystuje właśnie na to.

Kolejna rzecz to praca 🙂 Mimo tego, że nie pracuje już więcej niż 10 godzin w  tygodniu z klientami (konsultacje z doradztwa zawodowego czy zajęcia z języka angielskiego) to jednak to też wciąż zajmuje trochę czasu.

Ostatnią rzecz, która zajmuje mi najwięcej czasu w ostatnich miesiącach to rozkręcanie swojego biznesu online. Nie sądzę żeby to było interesujące dla kogokolwiek tutaj więc nie będę się na ten temat za dużo rozpisywać, ale jak może wiecie założyłam sobie jakiś czas, że zanim skończę 25 lat będę całkowicie niezależna finansowo (co oznacza dla mnie, że będzie mnie stać na bardzo fajnie życie + będę utrzymywać się całkowicie z dochodu pasywnego. Dla niewtajemnczonych dochód pasywny  wygląda mniej więcej tak, że czy ja śpię, czy robię zakupy, czy nic nie robię, pieniądze wpływają na moje konto.

Zostały mi dwa miesiące i mimo, że już teraz żyje praktycznie z właśnie dochodu pasywnego, to nie są to jeszcze dochody, które pozwalają mi na życie na wysokim standardzie i dlatego też to właśnie na to poświęcam najwięcej swojego czasu teraz, aby do 12 czerwca to osiągnąć.

Stąd też blog poszedł nieco na bok (na chwilę), ponieważ rzeczy wymienione wyżej są moim największym priorytetem.

Nie mniej jednak, już niedługo tego czasu będę miała znacznie więcej i wracam tu do Was i w końcu zaczynam przygodę z  Youtubem – sprzęt już mam kupiony, tematy filmów przygotowane, więc wszystko w sumie gotowe, nic tylko zaczynać! 🙂

To byłoby na tyle. Podsumowując wracam już niebawem, a jeszcze w ten weekend pojawi się wpis dotyczący mojego ulubionego kraju, czyli USA.

BLOG KASI WWW.ODKRYWAJACAMERYKE.PL

Ale mam też dla Was coś fajnego do polecenia dzisiaj! Blog Kasi www.odkrywajacameryke.pl

Wiem, że wiele osób czytających mojego bloga to osoby, które tak jak ja, lubią Stany Zjednoczone lub planujące tam się wybrać.  Jeśli tak jest to koniecznie musicie odwiedzić bloga Kasi.

Kasia to Polka od kilku lat mieszkającą w Stanach, która zaczęła swoją przygodę jako au pair, a obecnie ze swoim ukochanym jak i cudownym pieskiem, Leo, żyje sobie na słonecznej Florydzie. Chciałabym polecić Wam Kasi blog, ponieważ jest to blog, który sama często odwiedzam i bardzo, bardzo lubię. Kasia rewealcyjnie opisuje swoje życie w Stanach, swoje wyprawy i swoje spełnianie różnych marzeń. Jestem pewna, że spodoba Wam się u niej!  Nie poznałyśmy się osobiście, ale jestem pewna, że Kasia to przesympatyczna dziewczyna i mam nadzieję, że kiedyś będzie okazja się poznać osobiście.

A może już znacie blog Kasi?

P.S A ja Ci Kasiu dziękuję, za to, że martwiłaś się czy wszystko u mnie dobrze!

Udanego weekendu kochani! xoxo

2 thoughts on “Cisza na blogu – co się u mnie dzieje?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *