7 książek, które zmieniły moje życie. Co daje mi czytanie poradników typu self-help?

Moje życie, a raczej podejście do życia bardzo się zmieniło na przestrzeni ostatnich 5 lat. Bardzo, ale to bardzo dużo wydarzyło się w ostatnim czasie i dlatego też te lata były naprawdę przełomowe w kilku kwestiach, na przykład takich jak:

  • moje zdrowie
  • studia/praca
  • związek
  • rozwój osobisty

Co wpłynęło na moją zmianę?

W ciągu ostatnich kilku lat wydarzyło się naprawdę dużo w moim życiu, przez co ja zmieniłam się całkowicie jako osoba. Te wszystkie zmiany, które we mnie zaszły (moim zdaniem na lepsze) nie zadziały się przez przypadek. Miało na to wpływ kilka czynników. Największy wpływ na moją zmianę i obecne podejście do życia zawdzięczam:

  • przeprowadzce za granicę, najpierw do Kalifornii, potem Londynu
  • mojej chorobie – teraz już wiem, że nic mnie nie zabije, a każdy problem dam radę rozwiązać
  • spotkaniom z psychologiem, life coachem i doradzcą zawodowym (career coachem) 
  • oraz książką – i to właśnie na nich chciałabym dzisiaj się skupić

Największą ”metamorfozę” przeszłam po przeprowadzce do Stanów. Cieszę się, że było mi dane wyjechać tam mając tylko 19 lat, ponieważ był to idealny czas na tak zwaną  ”szkołę życia”. Dzięki przeprowadzce poznałam siebie nieco lepiej, miałam czas zastanowić się kim chcę być i czego tak naprawdę chcę od życia, ale nie tylko. Wyjazd ten przede wszystkim pokazał mi zupełnie inny świat. Świat, który nie był mi znany przed wyjazdem.

Nie wiem, czy wiecie, ale pochodzę z małej miejscowości w Polsce i jako nastolatka nie miałam okazji podróżować zbyt często na zachód i obserwować jak żyją inni ludzie w innych krajach. Ba, nawet w Warszawie bywałam dość rzadko.

Znałam tylko ten świat, w którym byłam i niewiele więcej. Przez co moje marzenia, cele życiowe i aspiracje były bardzo małe. Domyślałam się, że świat ma dużo więcej do zaoferowania, ale przez to, że nie byłam z tym ‘innym” światem zaznajomiona, nie myślałam nawet, że kiedyś i ja coś dużego mogę osiągnąć.

Co dała mnie przeprowadzka do Kalifornii?

Dopiero przeprowadza do Kalifornii, poznanie nowych ludzi, zmiana otoczenia, możliwość, które mnie tak spotkały, pokazały mi zupełnie innym świat, o którym wcześniej mało wiedziałam.

Poznałam ludzi, którzy prowadzą własne biznesy online

Poznałam ludzi, którzy rzucili pracę i podróżują przez 365 dni w roku

Poznałam ludzi, którzy są bardzo, bardzo zamożni, a wciąż bardzo skromni i bardzo ludzcy

Dowiedziałam się, że nie każdy musi pracować w korporacji, aby być spełnionym zawodowo

Dowiedziałam się, że można pracować z domu i zarabiać fajne pieniądze

Dowiedziałam się, że jeśli nie pójdę na studia, to świat się nie zawali i wcale nie będę gorsza od innych

Te i wiele innych rzeczy odkryłam w bardzo krótkim czasie. I wiece co, bardzo mi się to spodobało! Pomyślałam, że jeśli inni mogą, to może i ja dam radę? Zaczęłam wierzyć w siebie i swoje możliwości! Naprawdę w końcu uwierzyłam, że ja też kiedyś będę miała takie fajne życie.

Ale po jakimś czasie pojawił się problem. 

Kompletnie nie wiedziałam od czego zacząć. Co powinnam zrobić, żeby żyć, tak jak Ci, którzy tak mnie inspirują?

Wtedy gdzieś w inernecie przeczytałam, że najlepszym przepisem na sukcesów jest robienie dokładnie tego, co robiły osoby, które już ten sukces osiągnęły.

Ale skąd mam dowiedzieć się, jak oni to zrobili ?

Z KSIĄŻEK!

Co daje mi czytanie książek? 

Książki to najlepsze kompendium wiedzy! To w książkach możemy znaleźć tyle cennych rad na praktycznie każdy temat. I ja właśnie tam zaczęłam ich szukać.

Wtedy nie spodziewałam się jeszcze, że jakieś książki odmienią moje życie.

Zaczęłam czytać książki osób, które podziwiałam lub których historie mnie zaciekawiły. Ich historie i rady zmieniły zupełnie moje podejście do życia i moje myślenie. Zmotywowały mnie i wzmocniły do częstego wychodzenia ze strefy komfortu. Pomogły uwierzyć w siebie, w to, że mi też się uda. Jeśli oni mogą, to ja też!

Zaczęłam wprowadzać w życie porady i wskazówki, które przeczytałam i zaczęły dziać się cuda.

– Nauczyłam się zarządzania czasem i bycia produktywnym

– Uświadomiłam sobie, że praca w korporacji nie jest dla mnie

– Uświadomiłam sobie, że bycie samej sobie szefem i prowadzenie własnego biznesu jest tym, co chcę w życiu robić

– Dowiedziałam się, jak mogę zarabiać mając tylko laptopa i połączenie internetowe – prowadzić tak zwany lifestyle business     

– Odkryłam ogrom możliwości zarobkowych, jakie daje internet

– Dowiedziałam się, że niezależność finansową mogę osiągnąć dużo szybciej niż tuż przed emeryturą

– Odkryłam, czym są dochody pasywne

– Dowiedziałam się, że mogę być kim chcę, robić co chcę, i robić to z każdego miejsca na świecie, z którego chcę, a to wszystko zależy tylko i wyłącznie ode mnie.

To tylko kilka cennych informacji, które odkryłam dzięki czytaniu książek.

Regularne czytanie różnych książek i poznawanie historii innych ludzi pokazało mi, że wszystko jest możliwe, a ja wcale nie muszę być bogata lub bardzo zdolna, żeby zacząć. Muszę po prostu zacząć działać i zrobić coś ze swoim życiem!

Zaczęłam więc od czytania książek. Dlaczego?

Kilka lat temu, kiedy dowiedziałam się, co to rozwój osobisty i kiedy ten temat bardzo mnie zainteresował, nie było mnie stać na drogie kursy czy szkolenia u fajnych ludzi, które wszyscy polecali. Było mnie jednak stać na książki i to od nich właśnie zaczęłam swoją drogę związaną z samorozwojem. Tobie też polecam!

Poniżej przedstawiam Wam książki, które całkowicie odmieniły moje życie:

 ” Eat that frog”, czyli Zjedz tę żabę, Brian Tracy    

To właśnie od tej książki rozpoczęłam swoją drogę z samorozwojem. I naprawdę był to strzał w 10! Bardzo lubię B.Tracy jako osobę. A jego książki są dla mnie przejrzyste i łatwe do czytania. Nie ma w nich zbędnej teorii, której nie lubię. Już od samego początku ta książka motywowała mnie do działa i do wprowadzenia zmian.

Podczas czytania tej książki niejednokrotnie podkreślałam całe zdania, które wydają się być tak oczywiście, a tym samym bardzo do mnie trafiały. Dzięki wprowadzeniu w życie wskazówek z tej książki, moja produktywności bardzo się zwiększyła, a cele w końcu zostały jasno zapisane i już wiele z nich zrealizowanych!

Do pozycji ”Zjedz tę żabę” powracam przynajmniej raz w roku i za każdym razem wyciągam z niej coś nowego.

Książka tę poleciłabym każdemu. Każdemu, kto ma cele i chce zacząć je realizować, lub ich nie ma, a chce je ustalić. Jak i również tym, którzy chcą w końcu coś zrobić ze swoim życiem, a nie wiedzą od czego zacząć.

Na mnie ta książka zadziałała i zawsze działa, jak do niej wracam. Zadziałała też na osoby, którym ją poleciłam, więc teraz czas na Ciebie!

Jeśli jesteś na początku swojej drogi, polecam zacząć właśnie od tej książki!

Kup tutaj: LINK 

”The 4-Hour Work Week” – 4-godzinny tydzień pracy,  Tim Ferris   

Ani trochę nie wierzę 4 – godzinny tydzień pracy, ponieważ moim zdaniem taki nie istenieje.
Ale też nie dlatego kupiłam tę książkę. Otóż ta książka zmotywowała mnie do zupełnie czegoś innego. Uświadomiła mi, że nie muszę pracować w korporacji, jeśli nie chce (wcześniej wydawało mi się, że doświadczenie z korporacji jest konieczne, nawet do prowadzenia własnego bieznesu). Również pokazała mi, że są różne możliwość na zarabianie pieniędzy, a najlepszą z nich (dla mnie) jest swój własny biznes i praca online.

Jest to doskonała książka dla tych, którzy mają dość pracy na etacie i potrzebują motywacji do zmian. Polecam ją również przedsiębiorcom i osobom, ktorze marzą o własnym biznesie.

Jeśli chodzi o mnie, to najważniejszą lekcję jaką z niej wyciągnęłam jako 21 latka (bo wtedy ją czytałam) to to, że NIE MUSZĘ pracować dla kogoś, jeśli nie chcę i że to, co będę robić zawodowo, zależy tylko i wyłącznie ode mnie. Wtedy też podjęłam decyzję, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby prowadzić swój własny biznes i móc pracować z każdego miejsca na świecie : )

Ta książka pomogła mi również uwierzyć, że utrzymywanie się z pasywnego dochodu jest możliwe i, że ja też mogę prowadzić taki styl życia, jak Ci ludzie których podziwiałam w Kalifornii.

Muszę jednak podkreślić, że jest to typowo ‘’amerykańska’’ pozycja. Dla osób żyjących w Polsce, może być ciężko wprowadzić te wszystkie rady w życie, ale polecam każdemu, kto lubi wychodzić że strefy komfortu i żyć zupełnie inaczej niż większość ludzi.

KUP TUTAJ: LINK

”Rich Dad, Poor Dad”  Bogaty ojciec, biedny ojciec, Robert Kiyosaki   

To chyba najpopularniejsza książka o finansach i to nie bez powodu – jest świetna. Dlaczego?

Jakiś czas temu, przyszedł taki dzień, kiedy jak każdy chyba człowiek na pewnym etapie swojego życia, i ja zaczęłam zastanawiać się nad swoimi finansami i rozmyślać o pieniądzach. Zaczęłam zadawać sobie pytania, czy będę miała wystarczająco pieniędzy? Jak mogę je zarobić? Jak mogę zyskać finansową niezależność? Odpowiedzi na te pytania przychodziły mi wtedy z trudnością, a już na pewno nie były takie, jak bym chciała. Postanowiłam więc sięgnąć po tę książkę i poprosić o radę Roberta Kiyosaki.

”Bogaty ojciec, biedny ojciec” to książka, która uświadomiła mi, że moje myślenie o pieniądzach przez wiele lat było błędne. Okazało się że naprawdę niewiele o nich wiem i o ich zarabianiu. Nie znajdziemy w tej książce gotowego przepisu na to, jak zacząć inwestować czy zarabiać, ale jest tu wiele podpowiedzi i wskazówek, które warto poznać. Co mi się bardzo podoba to to, że autor zachęca do inwestowania w siebie (o czym często zapominamy), a co może potem przyczynić się do naszego bogactwa.

Jakiś czas temu przeczytałam gdzieś w internecie, że ktoś zapytał pewnego bardzo zamożnego człowieka, jaką radę dałby tym, którzy pragnąć zyskać wolność finansową.

Odpowiedział brzmiała następująco: ‘’Przeczytaj wszystkie książki Roberta Kiyosaki’’  

Hmmm, nie wierzę w to, że od przeczytania jego kolejnych książek stanę się super bogata, ale za to jestem pewna, że jego rady będą bardzo cenne : )

Kup tutaj: LINK

 The Defining Decade: Why Your Twenties Matter- And How to Make the Most of Them Now, Meg Jay

Książka po angielsku

”The Defining Decade” jest książką przepełnioną badaniami naukowymi, praktyką autorki i wieloma trafnymi wskazówkami dla młodych ludzi. Moim zdaniem jest to pozycja obowiązkowa dla studentów wkraczających w dorosłe życie. 

To przeczytaniu tej książki nastąpił u mnie kolejny przełom i wielkie WOW. Uświadomiłam sobie, że całe życie żyłam w błędnym przekonaniu.

Wmawiano mi, że bycie dwudziestolatkiem to najlepszy czas na nicnierobienie, wiecznie niekończącą się imprezę i randki z kim popadnie, bo przecież trzeba sprawdzić co się ‘’lubi’’, a co nie. Mówiono mi, że mając 20 lat nie muszę martwić się o pieniądze i dobra pracę, bo na to przyjdzie czas koło 30-stki.

Brzmi znajomo? Też tak myślisz? To jesteś w wielkim błędzie!

Kiedy masz 20 parę lat to najlepszy czas na kształtowanie siebie, szukanie super pracy, wykorzystywanie różnych możliwości, dbanie o swoje zdrowie, o to co jemy i pijemy. A jeśli chodzi o związki to również uważam, że to świetny czas na szukanie odpowiedniego partnera, a nie tylko przelotnych znajomości. Dlaczego? Bo zanim zauważysz pojawi Ci się 3 z przodu i zdasz sobie sprawę, że wszystkie ‘’fajne’’ pozycje na rynku okazują się być już zajęte. Mylę się ?  

W książkę Meg Jay znajdziemy również popularne mity dotyczące 20-latków. Co więcej, Meg wskazuje jak poprawić swoje życie, jak zadbać o karierę i co zrobić, aby ‘’te’’ lata nie były zmarnowanymi.

Jeśli pracujesz jako kelnerka już parę lat i nie jesteś ze swojej pracy zadowolona lub jeśli myślisz o rzuceniu pracy od dłuższego czasu, ale nadal nie podjąłeś żadnych kroków, ta książka jest właśnie dla Ciebie!

Kup tutaj: LINK

”Jakiego koloru jest Twój spadochron?”, Richard N.Bolles 

Bardzo chciałabym, aby ta książka była obowiązkową lekturą szkolną. Ta pozycja to prawdziwa skarbnica wiedzy dla każdego młodego człowieka na temat kariery i życia zawodowego.

Pokazuje jak zaplanować karierę, jak zmienić pracę, jak szukać pracy, jak odnaleźć swoje powołanie, i wreszczie jak znaleźć pracę, która będzie sprawiała nam dużo radości.

To właśnie od tej książki zaczęłam swoją przygodę z doradztwem zawodowym. Po jej przeczytaniu dotarło do mnie, że bardzo chciałabym zostać doradcą kariery i pomagać młodym ludziom odnaleźć szczęście w życiu zawodowym.

A teraz, będąc doradca zawodowym już od ponad roku cieszę się, że ta książka wpadła w moje ręcę jakiś czas temu! 

Polecam każdemu, kto poważnie myśli o swojej karierze!

Kup tutaj: LINK

Brain Over Binge: Why I Was Bulimic, Why Conventional Therapy Didn’t Work, and How I Recovered for Good, Kathryn Hansen  

Książka po angielsku

Ta książka dosłownie i w przenośni odmieniła moje życie. Przez kilka lat walczyłam z przypadłością zwaną kompulsywnym obiadanie się/emocjonalnym jedzenie. Po angielsku – Binge eating disorder.

Jeśli nie wiecie co to takiego, polecam przeczytać ten wpis.

Mój problem polegał na tym, że w wyniku stresu lub dużych emocji, w bardzo krótkim czasie zjadałam ogromną ilość niezdrowego jedzenia (zwykle słodycze i węglowodany). W ciągu godziny potrafiłam zjeść 5 tysięcy kalorii…Nie chciałabym wnikać teraz w szczegóły, aczkolwiek był to dla mnie ogromny problem – wtedy – nie do pokonania.

Nie radziłam sobie ze stresem, więc zajadałam emocje, co oczywiście nie było mądrym rozwiązaniem, ale teraz wiem, że to było uzależnienie, z którym sobie po prostu nie radziłam.
Przez długi czas nie umiałam sobie z tym problem poradzić, niewiele osób o tym wiedziało, bo tak naprawdę nie ma czym się chwalić. Skutki takiego zachowania były bardzo duże, zaczynając od bardzo złego samopoczucia i okropnych bólów brzucha, kończąc na wymiotach. Ale nie ma co się dziwić –  jak mój organizm miał poradzić sobie z taką ilością jedzenia w takim krótkim czasie.

Przed dobre 3 lata nie umiałam sobie pomóc, to uzależnienie było silniejsze ode mnie. Wizyty u psychologa też niewiele dawały, obiecywanie, że od jutra będzie lepiej było marnym pocieszeniem, bo tak naprawdę nigdy nie było lepiej.

Dopiero kiedy trafiłam na książkę Brain over Binge, dopiero po jej przeczytanie, dokładnym przeczytaniu, coś się zmieniło.

Wiedza i wskazówki, które autorka przekazuję naprawdę do mnie dotarły i sprawiły, że przestałam mieć jakąkolwiek ochotę tak postępować.   

Oczywiście nie stało się to z dnia na dzień, ale z tygodnia na tydzień było mi łatwiej z tym walczyć. Nauczyłam się sama siebie kontrolować i miałam cały czas w głowie słowa autorki, które tak do mnie trafiły. Kiedy przychodził stres i chęć zjedzenia czegoś, sięgałam po książkę. Byłam w szoku, jak to książka na mnie zadziałała!

Znam kilka osób, którym ta książka również bardzo pomogła dlatego z czystym sumieniem mogę ją  Wam polecić. Wiem, że osób z podobną przypadłością jest bardzo dużo, stąd mam nadzieję, że ta książka również odmieni Wasze życie <3

Kup tutaj:LINK

Are You the One for Me?: How to Have the Relationship You’Ve Always Wanted, Barbara de Angelis 

Książka po angielsku

To najlepszą książka o związkach, jaką czytałam. Bardzo, ale to bardzo otworzyła mi oczy na relacje damsko-męskie. Jeśli nie wiesz, czego szukasz w partnerze, lub czy związek w którym jesteś, jest właśnie tym, który chcesz mieć, to koniecznie sięgnij po tę książkę.

Ja bardzo dużo z niej wyciągnęłam, zmieniłam swoje podejście, a tym samym zaczęłam nieco inaczej patrzeć na swój związek. Zdecydowanie jest to bardzo ciekawa książka, która pomoże Ci w budowaniu udanego związku.

Ta książka jest polecana przez wielu terapeutów nie bez powodów!  

Kup tutaj:LINK  


 Koniecznie dajcie mi znać jakie książki odmieniły Wasze życie. Czekam na Wasze rekomendacje!

2 thoughts on “7 książek, które zmieniły moje życie. Co daje mi czytanie poradników typu self-help?

  1. Dobre książki. Kilka pozycji czytałem jakiś temu.
    Top 1 dla mnie ”The 4-Hour Work Week” – 4-godzinny tydzień pracy, Tim Ferris i opisana zasada Pareto zmieniła wiele w moich codziennych zajęciach zawodowych i prywatnych.
    ”Rich Dad, Poor Dad” Bogaty ojciec, biedny ojciec, Robert Kiyosaki również bardzo dobra książka chociaż tą pozycje polecam dla osób lubiących biznes typu MLM.
    Myślę, że warto również się zainteresować książką “Finansowy Ninja” Michała Szafrańskiego pasuje do Twojego zestawienia. Warto się do niego odezwać w sprawie afiliacji 🙂 powodzenia w blogu sam od roku o tym myślę ale skąd na to czas brać 🙂 Pozdrowionka dla Ciebie i Norberta 🙂

    1. Dzieki Darek za komentarz. Masz racje, Finansowy Ninja to zdecydowanie pozycja warta przeczytania! 🙂
      Polecam zaczac blogowac – to fajna sprawa! Milego dnia Wam zycze!!! 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *