Gap Year, czyli rok przerwy od życia? Popularny trend wśród studentów + moja historia

Gap year jest to rok przerwy, który coraz więcej młodych ludzi bierze pod uwagę z różnych względów. Jednak ta idea – niestety – w Polsce wciąż nie ciesz się taką popularnością jak za granicą.

Wielu absolwentów liceów zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w USA każdego roku decyduje się na roku przerwy przed podjęciem studiów. Sama osobiście znam parę takich osób i żadna z nich nie żałowała swojej decyzji. Ja również zrobiłam sobie taką przerwę kilka lat temu i to była jedna z lepszych decyzji, jakie w życiu podjęłam.

W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przybliżyć kilka kwestii:

1. Czym jest gap year;

2. Dlaczego studenci decydują się na rok przerwy;   

3. Dlaczego warto zrobić sobie taką przerwę;   

4. Dlaczego wciąż tak mało osób korzysta z tej możliwości;   

5. O czym warto pamiętać podczas takiej przerwy

6. Korzyści

7. Moją historia i benefity jakie przyniosła mi ta przerwa.      

Czym jest Gap Year?

Gap year, tak jak już wcześniej wspominałam, jest rokiem przerwy podejmowanym przez młodych ludzi (najczęściej) po maturze, między licencjatem a studiami magisterskimi lub tuż po ich ukończeniu. Przyjęło się, że gap year trwa rok czasu, aczkolwiek wcale nie musi tak być. Niektórzy robią sobie przerwę trzymiesięczną, inni półroczną, są i tacy, którzy decydują się na więcej niż rok. Taką przerwę możesz zrobić w prawie każdym momencie swojego życia. Zwłaszcza wtedy, gdy czujesz, że naprawdę tego potrzebujesz. Warto jednak pamiętać, że gap year nie jest dla każdego i nie wszyscy muszą taką przerwę robić. To wszystko zależy od nas, naszych planów i celów życiowych.

Dlaczego studenci decydują się na rok przerwy?  

Oczywiście powodów i pomysłów na gap year może być wiele. Niektórzy nie są jeszcze pewni, jakie studia chcą podjąć, a podczas takiej przerwy mają więcej czasu na przemyślenia. Inni pragną nauczyć się języka obcego i wyjeżdżają za granicę. Ktoś marzy o przygodzie życia i chce poświęcić ten czas na podróżowanie. Inni przeznaczają ten czas na pracę (staże, praktyki), aby usamodzielnić się finansowo i zdobyć doświadczenie zawodowe. Wielu z nich udaje się połączyć te dwie rzeczy, co jest niesamowite! Popularny jest też wolonatriat. Co człowiek, to motywacja. Większość jednak zwyczajnie nie wie, co chce robić w życiu. Dlatego potrzebują przerwy, by zweryfikować swoje dotychczasowe wybory i zastanowić się nad tym, czym tak naprawdę chcą się zająć. Chcą dać sobie czas na znalezienie odpowiedzi na pytania: ,,Kim jestem?”,, Co tak naprawdę chcę robić w życiu?”.  Tak też było w moim przypadku.

Dlaczego warto zrobić sobie taką przerwę?  

Dobrze zaplanowany rok przerwy może całkowicie zmienić Twoje życie i spojrzenie na świat. Będziesz miał czas, aby zastanowić się nad swoją ścieżką kariery, codziennnym życiem i nad tym, co chciałbyś w tym życiu zmienić…Będziesz miał dokładanie 365 dni aby zatrzymać się na chwilę i zastanowić się nad swoim życiem, a może i podjąć wiele ważnych decyzji i kroków. Dla wielu osób (w tym dla mnie) to najlepszy rok w ich życiu. Rok, w którym podjęli kluczowe decyzje dotyczące ich przyszłości.

Podczas tego roku, będziesz miał również więcej czasu, aby zastanowić się nad wyborem kierunku studiów. Bardzo często zdarza się tak, że młodzi ludzie idą na studia nie będąc pewnym swojego  kierunku studiów. Często nie mają o nim pojęcia, a i zdarza się, że to rodzice im wybierają studia i po pewnym czasie okazuje się, że są rozczarowani i niezadowoleni. Bardzo Was proszę, nie idźcie na studia tylko po to żeby iść. Bo inni idą. Bo rodzice chcą, abym poszedł. Bo tak trzeba. Nic nie trzeba, a na pewno nie powinniście studiować, tylko z tego powodu, aby zadowolić rodziców. 

Jeśli jesteś już po studiach, taki rok to dobry czas, aby na przykład podjąć staż w innym kraju, dać sobie czas na zaplanowanie ścieżki kariery i odpowiedzienie sobie na pytania typu:  ,, Co dalej?”,  ,,Gdzie chcesz pracować?”, ,,Jakich kwalifikacji Ci jeszcze brakuje, aby dostać wymarzoną pracę?” itd.

Dlaczego wciąż tak mało osób korzysta z tej możliwości? 

  • Wiele osób boi się zmiany, ponieważ są przyzwyczajeni do schematu: szkoła średnia – matura – studia – praca. Zaburzenie tego schematu wydaje im się być czymś nieodpowiedzialnym
  • Młodzi ludzie boją się, że po zrobieniu rocznej przerwy nie będą w stanie wrócić do codziennej rutyny i zarzucą studia;
  • Nie każdy może sobie pozwolić na taką przerwę ze względów finansowych;
  • Inni boją się krytyki bliskich osób. To bardzo ważna kwestia. Wiele osób boi się zdania rodziców i bliskich osób, a raczej ich krytycznego podejścia do takiego pomysłu. Dla większości rodziców zdecydowanie się na gap year przez ich dzieci jest przerażające i niepotrzebne. Większość rodziców jest zdania że: „Trzeba iść na studia. Byle gdzie, byle jakie, byle były, bo co ludzie powiedzą?”. Brzmi znajomo?
  • Ludzie boją się, że taka przerwa to strata czasu. Pytanie tylko, czy nie będą mieć podobnego odczucia, kiedy wybrany kierunek nie spełni ich oczekiwań, ponieważ podjęli decyzję ,,na szybko’’.

O czym warto pamiętać, aby jak najlepiej skorzystać z czasu podczas gap year? 

1. Zanim zdecydujemy się na taki krok, warto zastanowić się, po co w ogóle chcemy sobie zrobić przerwę i co chcemy w ciągu tego roku osiągnąć. Dobry plan to klucz do sukcesu. Może Twoim celem jest podróż marzeń? Potrzebujesz czasu na zastanowienie się nad kierunkiem studiów/życiem?

Wielu młodych ludzi nie ma pojęcia, co chcieliby dalej robić w życiu. Taka przerwa to dobry czas, aby poszukać inspiracji, pomysłów, spróbować nowych rzeczy i przekonać się, co jest dla nas dobre. Podobnie było w mojej sytuacji.  

2. Zrób dobry plan. Zaplanuj, co będziesz w tym czasie robił, czego nowego spróbujesz. Dobrze przemyśl zagospodarowanie tych 12 miesięcy,  tak aby czas nie przeciekł Ci przez palce, a na koniec móc zobaczyć korzyści i nie zostać z poczuciem zmarnowanego czasu.

3. Stwórz listę rzeczy do zrobienia podczas tego roku tak, przyporządkuj dane czynności konkretnym miesiącom, aby mieć kontrolę nad upływającym czasem, a tym samym zdobyć jak najwięcej ciekawych doświadczeń.

Przykłady:

  • wyjazd do Londynu;
  • kurs językowy;
  • osiagnięcie poziomu B2 znajomości języka obcego;
  • work and travel w Australii;
  • opanowanie do perfekcji Excela;
  • staż w dziale marketingu/sprzedaży;
  • odłożenie pieniędzy.

Cokolwiek zapiszesz na swojej liście, Twój plan pomoże Ci zorganizować się i osiągnąć jak najwięcej w tym czasie.

 Korzyści ?

Jeśli dobrze zaplanujesz i zorganizujesz ten czas, to nie tylko będziesz miał czas na przemyślenie swojego życia, wprowadzenie zmian, podjęcie ważnych dezycji. Jestem również pewna, że zdobędziesz cenne doświadczenie w nowym, odmiennym środowisku i kulturze. Rozwiniesz nowe umiejętności czy zrealizujesz swoje marzenia oraz zyskasz więcej niż jesteś w stanie sobie wyobrazić, nazwać czy oszacować. Na przykład:

  • Będziesz miał świetny punkt w swoim CV!

Nieważne, czy będziesz pracować w kawiarnii w Londynie czy znajdziesz staż w ambasadzie. Tak czy inaczej będziesz mógł wpisać w swoim CV bardzo cenną umiejętność – zdolność do pracy w międzynarodowym środowisku, z ludźmi reperezentującymi różne kultury. Pracodawacy to uwielbiają!

  • Poznasz nowych ludzi

Podróżując lub przebywając w innym kraju, z pewnością poznasz wiele nowych osób. Czyż nie byłoby świetnie mieć koleżankę we Włoszech, a przyjaciółkę w Kanadzie? Dzięki temu nie tylko będziesz miał fajne miejsce, aby wybrać się na wakacje. Przede wszystkim, poznając nowych ludzi, słuchając ich historii, stajemy się bardziej otwarci na świat i nowe możliwości. Często poprzez historie innych czujemy się zainspirowani do działania lub zmian w naszym życiu.

  • Nauczysz się języka

Język obcy to dziś podstawa i każdy myślę zdaje sobie z tego sprawę. Potrzebujemy go nie tylko w życiu zawodowym, ale często również w życiu prywatnych. Więcej o tym pisałam tutaj.

  • Nauczysz się rozwiązywać problemy i radzić sobie samemu w wielu sytuacjach

Żadna praca ani szkoła nie da Ci więcej doświadczenia, jak samodzielne życie w obcym kraju, czy nawet mieście. Dzięki temu, że będziesz zdany sam na siebie, nauczysz się dużo o sobie i o życiu. Życie przyniesie Ci wiele wyzwań, ale pokonując każdą z nich staniesz się silniejszym człowiekiem, co jest bardzo ważne w dalszym życiu. Nie masz pojęcia, ile nowych rzeczy nauczysz się przez ten czas  i jak wiele doświadczysz. Przede wszystkim, doświadczysz jak naprawdę wygląda prawdziwy, dorosły świat.

Jak widzicie, jest wiele opcji i możliwości, aby spędzić tę przerwę pożytecznie i wynieść z niej jak najwięcej korzyści. Kiedykolwiek taką przerwę byście sobie nie zrobili – moim zdaniem – zawsze wyniesiecie z tego więcej korzyści niż strat. Oczywiście pod warunkiem, że to będzie przemyślana i dobrze zaplanowana decyzja.

W kolejnym wpisie opiszę moją historię. Dlaczego zdecydowałam się na gap year, jakie korzyści wyciągnęłam z tego doświadczenia oraz jak ta przerwa wpłynęła na moją przyszłość. Miała ona na mnie olbrzymi wpływ i gdyby nie to, nie byłabym w tym miejscu, w którym jestem dziś. Nie robiłabym tego, co robię, a co mnie daje mi szczęście.   

Myśleliście kiedyś o gap year? A może ktoś z Was zrobił sobie taka przerwę? Koniecznie podzielicie się tym z nami w komentarzach! 🙂


Zapraszam Was także do polubienia mojego nowego Fanpagea na Facebooku! Będzie mi ogromnie miło Was tam gościć i również dzięki temu zawsze będziecie wiedzieć o nowym poście na blogu!

32 thoughts on “Gap Year, czyli rok przerwy od życia? Popularny trend wśród studentów + moja historia

  1. Myślę, że taka przerwa to świetny pomysł pod warunkiem, że efektywnie ją wykorzystamy 🙂 Jeżeli ktoś planuje leżeć i nić nie robić, to nie ma to najmniejszego sensu, ale jeżeli zrobi w tym czasie coś pożytecznego to jak najbardziej jestem za 🙂

  2. Również miałam w swoim życiu taki gap year. Po zdanej maturze nie poszłam od razu na studia ze względów zdrowotnych. Czy żałuję? Nie, ponieważ teraz jestem bardziej świadoma tego co robię i dlaczego to robię. Polecam każdemu kto ma jakieś wątpliwości, aby dał sobie czas, czas, który może wszystko zmienić. Pozdrawiam

  3. Może i mnie kiedyś korciło, żeby zrobić sobie roczną przerwę, myślę nawet, że to doskonała idea, ale nie odważyłam się, byłam zbyt poukładana i obowiązkowa. Teraz już podrosłem i nie miałabym podobnych oporów

  4. Czyli aktualnie znajduję się w półrocznym Gap Year 🙂 Skończyłam studia, zostawiłam dotychczasową pracę, by móc znaleźć swoją drogę, którą właśnie powoli zaczynam już podążać. Niesamowite, że odkryłam Cię przypadkiem, a tyle zdążyłam się dzięki Tobie dowiedzieć o sobie w tak krótkim czasie 🙂

    1. Jak milo mi to slyszec! Mam nadzieje,ze dowiedzialas sie samych dobrych rzeczy! Jak bedziesz miala wolna chwile, prosze napisz mi wiadomosc i podziel sie tym ze mna – bedzie mi bardzo milo!:)

  5. Osobiście uważam, że odpoczynek po szkole – przed pójściem na studia to dobry pomysł. Sam, po zakończeniu liceum zrobiłem sobie 2 lata przerwy i dopiero poszedłem na studia.

  6. Wiele moich znajomych zdecydowało się na taką przerwę. Jeśli nie wiadomo co się chce robić warto poczekać. Jeśli chodzi o mnie ja poszłam od razu na studia. Niczego nie byłam pewna, jednak po latach wiem, że to była dobra decyzja. Przeżyłam cudowne lata. Pozdrawiam :]

  7. Piszę w tym roku maturę i już wiem, że wybiorę właśnie taką formę. Dlugo przekonywalam do tego rodziców, ale wreszcie się udało. Zamierzam cały rok pracować i odłożyć na studia. Dobrze wiedzieć, że tobie się udało 😉

  8. Jeśli czegoś w życiu żałuję to właśnie tego, że nie zrobiłam sobie gap year. Wydaje mi się, że ta chwila oddechu to jedna z najbardziej rozsądnych decyzji, jakie można podjąć. Rok na na uporządkowanie myśli i ustalenie, co naprawdę chce się robić w życiu.

  9. Uważam tak jak Ty, ze taka przerwa jest czasem konieczna w życiu studenta, by nabrać trochę dystansu, zobaczyć świat z innej perspektywy, zdobyć nowe doświadczenie itd. W Norwegii taki rok wolnego jest od dawna bardzo popularny.

  10. Ja nie robie przerwy. Od razu po licencjacie wylatuje do Anglii 🙂 to lepsze niz robienie niepotrzebnej magisterki i tyranie za 6-8zł za godzine w tym kraju…. Mimo duzych umiejetnosci i doswiadczen -.-

  11. Ja pomiędzy liceum a studiami miałam 2 letnią przerwę. Byłam w tym czasie w Stanach Zjednoczonych. Była to najlepsza decyzja jaką mogłam wtedy podjąć. Nauczyłam się naprawdę wiele i nie mówię tutaj jedynie o języku, ale także o samodzielności a przede wszystkim udało mi się lepiej poznać siebie samą i swoje reakcje w pewnych sytuacjach. Człowiek sam, bez najbliższych u boku nagle bardzo dojrzewa, bo jest zdany tylko na siebie.

  12. Bardzo fajny wpis. Straszna to głupota iść na studia byle iść, zmarnować rok, a potem i tak przenieść się gdzie indziej. Ja co prawda nie miałam przerwy po maturze, ale w trakcie studiów dostałam stypendium do Chin. Roczne, a spędziłam tam 3 lata :P. Myślę, że dobrze się stało i jestem teraz zupełnie innym człowiekiem, zjeździłam Azję, zdobyłam doświadczenie zawodowe. Dobrym pomysłem jest też przerwa między licencjatem a magisterką. Czekam na Twoją historię!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie 🙂

  13. Nie wiedziałam, że to się tak nazywa 😀 A sama spędziłam taki Gap Year – w USA, jako Au Pair 😉 Nie żałuję 😀 I gdy moje córy dorosną (a jeszcze trochę przed nami), też je do tego zachęcę 😀

  14. Zgadzam się, że taki rok może przynieść wiele dobrego. Obecnie studia coraz mniej znaczą , albo tak jak piszesz, ta decyzja jest często nieprzemyślana. Świetny tekst! 😉

  15. Na pewno taka przerwa ma swoje plusy i minusy. Tak jak napisałaś dla osób, które nie są jeszcze pewne co chciałby dalej ze sobą zrobić, jest to dobry czas na odnalezienie siebie, ale mogą również znaleźć się takie osoby, którym zabraknie motywacji na zrobienie czegokolwiek i taką przerwę wykorzystają jako pretekst do nic nierobienia.
    Mam znajomych, którzy zaraz po ślubie poukładali swoje życie zawodowe (a są prawnikami) i wzięli bezpłatny urlop na rok, teraz pracują na jakiejś plantacji w Ameryce Południowej i są mega zadowoleni, że mogą próbować różnych rzeczy 🙂

  16. Gap year to dobry pomysł, jeśli ktoś ma pomysł, co będzie robił i wystarczająco dużo samozaparcia. Ja nigdy nie brałam tego pod uwagę, bo to zupełnie nie dla mnie. Trzy miesiące wakacji to dla mnie zbyt długa przerwa “bez zwykłych obowiązków”. Taki ze mnie rutyniarz 🙂

  17. Świetny post, zdecydowanie więcej Polaków powinno decydować się na taki “rok gdzieś w świecie”. W końcu my, Polacy, jesteśmy zdolne bestie, w dodatku pracowite i ambitne a inne narody z reguły nas lubią! 🙂 My, z narzeczonym, po studiach wyjechaliśmy do Irlandii, na emigrację. Ostatecznie, zostaliśmy tam krócej, niż wcześniej zamierzaliśmy – bo bardzo tęskniliśmy za ojczyzną i zrobił się z tego taki gap year;) Rok ten dał nam ogrom wrażeń i doświadczeń! Życie i praca w innych realiach, spojrzenie na siebie, swój kraj i swoje życie z perspektywy innego kraju, podszkolenie języka, dokładne zwiedzenie niemal całej wyspy – Irlandia nas oczarowała, weekend w Edynburgu, uświadomienie sobie tego, co dla nas ważne (m.in. że chcemy żyć w naszej Pl, pomimo wielu jej wad) weekend w Paryżu i co najważniejsze, odłożenie pieniążków na wyprawę życia – 7 tygodni w Azji. Czy było warto? Oj było! Nigdy tego nie zapomnimy:) Teraz mieszkamy w Pl i odkładamy na kolejne podróże. Polecam każdemu!

  18. Na pewno warto! Niestety w czasie kiedy jak studiowałam, w Polsce w ogóle nikt o tym nie mówił i nie było takiego trendu, mało kogo także stać na to w młodym wieku, chyba że mają wsparcie rodziców. Jeśli jednak nie gap year to sugeruję skorzystanie z programu Erasmus lub tak jak ja zrobiłam Work&Travel. Trzeba szukać różnych rozwiązań, aby życie urozmaicić.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *